środa, 18 grudnia 2013

Jak skutecznie doręczyć pismo sądowe ?


Prawidłowe dokonywanie doręczeń pism sądowych oraz odpisów pism procesowych składanych do sądu jest bardzo ważne, zależy od tego ważność postępowania, obliczanie terminów, skuteczność wnoszenia środków zaskarżenia oraz stwierdzenie prawomocności wydanego orzeczenia. 
Skuteczne doręczenie pisma sądowego polega na tym, że adresat ma możliwość zapoznania się z jego treścią, odpowiedzi na nie oraz podjęcie jakichkolwiek innych czynności prawnych. Wyjątkiem w tym przypadku jest art. 556 § 1 k.p.c., który mówi o tym, że sąd może zaniechać doręczenia pism sądowych, wezwania lub wysłuchania osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, jeżeli uzna to za niecelowe ze względu na stan zdrowia tej osoby.
Pisząc o doręczeniach należy wskazać na bardzo ważną zasadę, która ma kluczowe znacznie. Ów zasadą jest zasada oficjalności doręczeń. Oznacza, że doręczenia są obowiązkiem sądu i to on powinien doręczać stroną odpisy pozwu, odpowiedzi na pozew. Wyjątek stanowi przepis art. 132 § 1 k.p.c., który mówi o tym, że w toku sprawy adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy oraz radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa doręczają sobie nawzajem bezpośrednio odpisy pism procesowych z załącznikami. 
Co do zasady sąd dokonuje doręczeń za pośrednictwem operatora pocztowego, osoby zatrudnionej w sądzie, komornika lub sądową służbę doręczeniową. Doręczenia dokonuje się w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie. Na wniosek strony może być to także skrytka pocztowa. 
Pisma skierowane do przedsiębiorców, wspólników spółek handlowych, osób prawnych, organizacji wpisanych do rejestru dostarcza się do ich siedziby wskazanej w ów rejestrze. Gdy nie można ich doręczyć, pozostawia się je w aktach sprawy ze wskazaniem, iż zostały skutecznie dostarczone adresatowi. 
Jeśli chodzi o osoby fizyczne mogą one odebrać je osobiście, lub jeśli nie posiadają zdolności procesowej odbiera je przedstawiciel ustawowy. 
Osoby przebywające za granica powinny wskazać pełnomocnika do doręczeń w kraju ojczystym. Gdy nie zostanie spełniony ten warunek, pismo pozostawia się w aktach sprawy i uznaje za skutecznie doręczone. 
W przypadku elektronicznego postępowania upominawczego pisma doręcza się za pośrednictwem systemu teleinformatycznego.
Wyróżniamy dwa rodzaje doręczeń:
·         właściwe, które charakteryzuje się tym, że adresat odbiera pismo do rąk własnych,
·         zastępcze polega na tym, że doręczenie następuje do osoby innej niż adresat, a osoba ta zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi. Może być to inny domownik, dozorca domu, sołtys.
W przypadku doręczenia zastępczego adresat zawsze może dowodzić, że doręczenie nie nastąpiło, ponieważ osoba, która się zobowiązała do przekazania przesyłki, obowiązku tego nie dopełniła. 
Popularnym terminem pojawiającym się zawsze przy omawianiu terminu doręczenia jest  awizo. Jest to informacja o pozostawionej w placówce pocztowej przesyłce. Adresat ma w sumie 14 dni na jej odebranie tj. 7 dni od pozostawienia awiza w skrzynce pocztowej i ponownie 7 dni, gdy adresat nie odebrał przesyłki. Po upływie tego terminu przesyłka zostaje skutecznie doręczona. Jeśli adresat odebrał list, wówczas jego odbiór potwierdza własnoręcznym podpisem z podaniem właściwej daty. 
Może wystąpić taka sytuacja, że powód składając pozew, nie zna adresu pozwanego. Wówczas osoba zainteresowana, w tym przypadku powód, składa wniosek o ustanowienie kuratora. Aby dostarczyć skutecznie przesyłkę należy doręczyć ją do rąk kuratora. Jedynie w sprawach o roszczenia alimentacyjne, o ustalenie pochodzenia dziecka przewodniczący przed ustanowieniem kuratora przeprowadza dochodzenie w celu ustalenia miejsca zamieszkania lub pobytu pozwanego.  
Doręczenie może nastąpić także przez wywieszenie w budynku sądowym danego pisma, jeśli nie wywołuje ono podjęcia obrony przez druga stronę. 
Na koniec należy podnieść, że odmowa przez adresata odebrania przesyłki, skutkuje tym, iż uznaje się ja za skutecznie doręczoną. Zatem, gdy odwiedzi nas listonosz, celem pozostawienia przesyłki, należy ją odebrać, ponieważ w konsekwencji i tak zostanie uznana za skutecznie doręczona po upływie czternastodniowego terminu.   

autorem powyższego wpisu jest Marta Skwarczyńska, studentka 4 roku prawa Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej

sobota, 21 września 2013

Mobbing – przesłanka uporczywości i długotrwałości


W dniu 01 stycznia 2004r. weszła w życie ustawa z 14 listopada 2003r. o zmianie Kodeksu pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw [Dz. U. 2003r. Nr 213, poz. 2081]. Powyższą ustawo został znowelizowany kodeks pracy poprzez wprowadzenie instytucji mobbingu. Zgodnie z dodanym art. 943§2 mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu pracowników”.

Z powyższej definicji wprost wynika, że aby mówić o mobbingu działanie mobbera (sprawcy mobbingu) musi posiadać przymiot uporczywości i długotrwałości.  Wydaje się, iż ustawodawca celowo wprowadził dwa pojęcia niedookreślone, by tym samym uelastycznić definicję. Niemniej jednak ustawodawca nastręczył w ten sposób problemów w rozumieniu zagadnienia uporczywości i długotrwałości w sensie prawnym. Wykładnia powyższych pojęć stała się na tyle doniosła, że próby jej określenia podjęła się zarówno doktryna jak i Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach. Odnośnie długotrwałości można spotkać pogląd, iż aby w ten sposób określać jakieś zachowanie musi ono trwać co najmniej pół roku i zdarzać się przynajmniej raz w miesiącu. Sąd Apelacyjny w  Poznaniu  III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 września 2005r. sygn. akt III APa 60/05 przyjął natomiast, iż okres 14 dni w sposób zdecydowany nie należy uznawać za spełniający wymagania długotrwałości. Jednakże są to jedynie pewnego rodzaju propozycje rozumienia pojęcia długotrwałości. Sąd Najwyższy nie ustosunkował się jak na razie w sposób wiążący do przedmiotowego zagadnienia. W orzecznictwie, a także coraz częściej w doktrynie przebija się stanowisko, iż każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie, gdyż nie da się stworzyć jednego wyznacznika miary długotrwałości. Chociaż z drugiej strony wydaje się, że można spróbować doprecyzować orientacyjny okres, który przynajmniej w pewnym stopniu ułatwiłby zarówno praktykom jak i ofiarom zorientowanie się, czy dane działanie może wypełniać znamiona długotrwałości.

Jak już zostało wspomniane również zagadnienie uporczywości jest pojęciem nieostrym. Pewien pogląd na sytuację może dać definicja językowa podana w słowniku PWN, która podaje, iż uporczywy to „trudny do usunięcia, zlikwidowania; utrzymujący się długo, uciążliwy”  W związku z tą definicją można ujmować działanie uporczywe za takie, które nie jest działaniem krótkotrwałym, ponieważ jest „utrzymującym się długo” oraz jest działaniem odbieranym przez ofiarę w sposób negatywny.

piątek, 16 sierpnia 2013

Urlop w pierwszym roku pracy



Zgodnie z art. 152 § 1 kodeksu pracy pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Najwięcej problemów pracownikom sprawia sposób obliczenia wymiaru urlopu wypoczynkowego w trakcie pierwszego roku świadczenia pracy. Chodzi tutaj o pierwszą pracę w ogólności, nie zaś pierwsze zatrudnienie u danego pracodawcy. Powyższe problemy związane są z faktem, że inne zasady stosuje się przy obliczaniu wymiaru prawa do urlopu w pierwszym roku pracy, a inne w przypadku prawa do urlopu w kolejnych latach pracy. Omawianą tematykę reguluje art. 153 k.p., który stanowi:

§ 1 Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku,
§ 2 Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.

Wobec powyższego, urlop w pierwszym roku pracy jest naliczany proporcjonalnie. Oznacza to, że co miesiąc ilość dni urlopu wzrasta o 1/12 wymiaru urlopu przysługującemu pracownikowi w danym roku. W pierwszym roku pracownikowi przysługuje wymiar urlopu w rocznej wysokości 20 dni (dopiero w kolejnych latach zatrudnienia ww. wymiar może wzrosnąć do 26 dni). Skoro zaś pracownikowi przysługuje urlop w wymiarze 20 dni, to za każdy przepracowany miesiąc pracownik nabywa uprawnienie do 1,66 dnia urlopu (1/12 z 20). Należy również wskazać, że jeśli w okresie pierwszego roku zatrudnienia pracownik świadczy pracę na rzecz różnych pracodawców, okresy tej pracy ulegają sumowaniu na potrzeby obliczenia urlopu wypoczynkowego.

Przykład:  Pracownik został zatrudniony od 01 stycznia 2013r., była to jego pierwsza praca w życiu. Po 6 miesiącach trwania stosunku pracy, pracownik złożył wniosek urlopowy. Należy wskazać, że pracownikowi przysługuje wówczas urlop w wysokości 10 dni (1/12 x 6 jako ilość miesięcy z 20 dni przysługujących w całym roku).

Zgodnie zaś z powołanym powyżej art. 153 § 2 k.p. sytuacja urlopowa pracownika w następnym roku zmieni się. Pracownikowi będzie przysługiwał urlop wypoczynkowy w wysokości 20 dni już od dnia pierwszego dnia roku kalendarzowego tj. od 1 stycznia. Powyższe związane jest z faktem, że będzie to kolejny rok świadczenia pracy.

Przykład:  Pracownik został zatrudniony od 01 grudnia 2013r., była to jego pierwsza praca w życiu. Za przepracowany 1 miesiąc w 2013r. należy mu się urlop proporcjonalny. Zaś już od 01 stycznia 2014r. pracownikowi będzie od samego początku przysługiwał urlop w pełnym wymiarze 20 dni, albowiem upływ roku spowodował, że w 2014 pracownik jest zatrudniony u pracodawcy „kolejny” rok.


Warto przeczytać również:

sobota, 3 sierpnia 2013

Doręczenie faktury VAT po terminie płatności


W praktyce obrotu gospodarczego bardzo często zdarzają się sytuacje, w których wierzyciel doręcza dłużnikowi fakturę VAT po upływie terminu jej płatności. Jest to oczywiście sytuacja niepożądana, niemniej jednak częsta.  Przyczyny można upatrywać zarówno w działaniu poczty lub w działaniu samego wierzyciela.

Przykład:          faktura VAT została wystawiona w dniu 01.04.2013r., termin płatności wskazano na dzień 01.05.2013r. Dłużnik zaś otrzymał fakturę VAT w dniu 15.05.2013r. tj. po upływie terminu płatności.

Warto zastanowić się jak wówczas powinien zachować się dłużnik, kiedy powinien uregulować płatność i czy wierzyciel może obciążyć dłużnika obowiązkiem zapłaty odsetek, a jeśli tak to za jaki okres i w jakiej wysokości.
Już na wstępie należy zaznaczyć, że samo doręczenie dłużnikowi faktury VAT (pomijając kwestię dotyczące podatków i księgowości) jest tylko przypomnieniem dłużnikowi o jego zobowiązaniu. Powyższe dotyczy sytuacji, gdy płatność wynika z umowy. Sama zaś umowa może być umową pisemną bądź ustną. Oczywiście w przypadku umowy ustnej, wierzyciel natrafi na większe problemy związane z ustaleniem treści umowy, w tym terminu płatności, nie będzie to jednak przedmiotem mojego zainteresowania w niniejszym wpisie. W sytuacji więc, gdy według umowy strony uzgodniły termin płatności na konkretny dzień, a dłużnik pomimo nadejścia ww. terminu nie reguluje zobowiązania, wówczas dłużnik pozostaje w zwłoce z ze spełnieniem świadczenia pieniężnego i od dnia następnego od daty wymagalności wierzyciel może domagać się odsetek ustawowych (lub umownych, jeśli zostały zastrzeżone). Bez znaczenia będzie wówczas okoliczność braku uprzedniego doręczenia dłużnikowi faktury VAT.

Jak zostało wskazane powyżej, w sytuacji umownego ustalenia terminu płatności zarówno wierzyciel jak i dłużnik nie będą mieć problemów z ustaleniem terminu płatności, a tym samym okresu za który należy dłużnika obciążyć odsetkami z tytułu zwłoki w płatności. Odsetki będą się wierzycielowi należały również w przypadku, gdy przedsiębiorcy nie przewidzieli w umowie terminu zapłaty, jednak pod pewnymi warunkami. Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 2013r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w przypadku gdy termin zapłaty nie został określony w umowie, wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe, po upływie 30 dni, liczonych od dnia spełnienia swojego świadczenia do dnia zapłaty, ale nie dłużej niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego. Za dzień wymagalności świadczenia pieniężnego uważa się dzień określony w pisemnym wezwaniu dłużnika do zapłaty, w szczególności w doręczonej dłużnikowi fakturze VAT lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi. Należy jednak pamiętać, że odsetek nie można dochodzić na okres wcześniejszy niż od dnia doręczenia wezwania/faktury VAT. Po upływie terminu wymagalności (wynoszącego powyżej 30 dni) wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki w wysokości odsetek za zwłokę określanej na podstawie art. 56 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, chyba że strony uzgodniły wyższe odsetki, za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki:
1) wierzyciel spełnił swoje świadczenie;
2) wierzyciel nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie albo wezwaniu.

Przykład:          faktura VAT została wystawiona w dniu 01.04.2013r., termin płatności wskazano na dzień 16.05.2013r. (45 dniowy termin płatności). Dłużnik otrzymał fakturę VAT w dniu 10.04.2013r. i nie zapłacił, wierzyciel spełnił wszystkie wymogi ustawowe.
Od dnia 02.05.2013r. do dnia 16.05.2013r. (okres pomiędzy 31-szym dniem a dniem wymagalności) wierzycielowi należą się odsetki ustawowe.
Od dnia 17.05.2013r. do dnia zapłaty wierzycielowi należą się odsetki w wysokości odsetek podatkowych.

Warto przeczytać również:


Podstawa prawna:
ustawa z dnia 8 marca 2013r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych,
ustawa z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny,
ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa.