sobota, 25 lipca 2015

Czy fotki z wakacji mogą łamać prawa autorskie?


Wakacyjne wyjazdy nie mogą obejść się bez uwiecznienia pięknych obiektów architektonicznych (budynków, pomników, rzeźb) na zdjęciach, a następnie pochwalenia się nimi znajomym na różnego rodzaju portalach społecznościowych. Należy jednak mieć się na baczności, ponieważ niektóre wykonane przez nas fotografie mogą naruszać prawa autorskie.
Punktem wyjścia tematu jest tzw. wolność panoramy, przez którą rozumie się wyjątki w prawie autorskim, które pozwalają na wykorzystanie fotografii obiektów umieszczonych w przestrzeni publicznej bez konieczności uzyskania zgody twórców czy właścicieli. Wolność panoramy jest jednak ograniczona w poszczególnych państwach Unii Europejskiej (np. Francja, Włochy, Belgia), na co zezwala unijna dyrektywa InfoSoc z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym. Dyrektywa ta daje państwom członkowskim luz decyzyjny w ustanowieniu wyjątków i ograniczeń dotyczących praw wyłącznych korzystania z utworów, zagwarantowanych uprawnionym podmiotom, w związku z czym przepisy prawne obowiązujące we Francji, Włoszech czy Belgii są bardziej restrykcyjne niż w Polsce.
 Idealnym przykładem dotyczącym wolności panoramy jest Wieża Eiffla. Projekt wieży powstał w 1884 roku, co oznacza, że dziś sama wieża nie jest już chroniona prawem autorskim z uwagi na upływu czasu, ponieważ ochrona ta wygasa najpóźniej po upływie 70 lat od śmierci twórcy. Z kolei utworem artystycznym, który podlega ochronie jest zamontowane niedawno nocne oświetlenie wieży, a także nocne iluminacje. Jakie są wnioski? Wieżę Eiffla możemy fotografować bez problemów za dnia, jednakże, gdy chcemy wrzucić do sieci jej zdjęcia wykonane po zmroku musimy uzyskać zgodę twórców oświetlenia lub właścicieli. Warto również zaznaczyć, że zabytki, które są objęte ochroną w dalszym ciągu możemy fotografować bez pozwolenia wyłącznie na użytek prywatny, np. gdy chcemy załączyć je do rodzinnego albumu. Problemem może być jednak ich umieszczenie w sieci.
Polski ustawodawca uregulował kwestię prawnoautorskiej ochrony utworów architektonicznych w sposób bardziej liberalny umożliwiając nam ich fotografowanie i „wrzucanie” do sieci. Świadczy o tym art. 33 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym wolno rozpowszechniać utwory wystawione na stałe na ogólnie dostępnych drogach, ulicach, placach lub w ogrodach, jednakże nie do tego samego użytku.


Autorką wpisu jest Magdalena Ahmida, absolwentka Prawa na WPAiE Uniwersytetu Wrocławskiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz